Puszcza Białowieska już od stuleci była miejscem szczególnym i dlatego władcy i królowie Litwy i Polski upodobali ją sobie na miejsce polowań. Już król Władysław Jagiełło w roku 1409 polował i gromadził żywność przed bitwą pod Grunwaldem. My nie szykujemy się do żadnej bitwy, ale wykorzystujemy każdy słoneczny dzień, aby pojechać gdzieś na motocyklach. Weekend 13-14 października był przepiękny. Temperatura przekraczająca 20 stopni Celsjusza pozwoliła poczuć, że sezon motocyklowy wciąż trwa.
Ten weekend spędziliśmy na łonie natury zwiedzając Białowieski Park Narodowy. W ciągu dnia było bardzo ciepło, więc pomyśleliśmy, że fajnie było by posiedzieć przy żubrze, więc pojechaliśmy do Rezerwatu Żubrów. W rezerwacie, w warunkach zbliżonych do naturalnych, eksponowane są żubry, koniki polskie typu tarpana, łosie, jelenie, sarny, dziki, żubronie (krzyżówka żubra z bydłem domowym), wilki i ryś. Rezerwat pokazowy jest znaczną atrakcją turystyczną, służy również edukacji przyrodniczej młodzieży szkolnej odwiedzającej Białowieżę. Przed powrotem do domu zjedliśmy obiad w przepięknej Restauracji Carskiej w Białowieży. Restauracja mieści się w zabytkowym budynku dworca kolejowego „Białowieża Towarowa” zbudowanego w 1903 roku dla Cara Mikołaja II. Charakter i wystrój wnętrz na który składają się oryginalne meble z tamtego okresu nawiązują do czasów carskich. Wszystko co miłe szybko się kończy. Mamy tylko nadzieję, że złota polska jesień nie skończy się tak szybko jak ten weekend.

Przypadkowych poszukiwaczy przygody, którzy otworzyli tę stronę z ciekawości, a także fanów motocykli oraz Naszych Przyjaciół - informujemy, że znaleźli się